W przypadku kredytów mieszkaniowych, Kredyt Bank umożliwił swoim klientom spłatę kredytu nawet do 40 lat. Pożyczone fundusze klient może przeznaczyć na dowolny cel, a zabezpieczeniem zostaje nieruchomość. Bank umozliwia zaciągnięcie pożyczki aż do 70% wartości domu lub mieszkania. Kwota jaką klient otrzyma może wynosić nawet 500 tys. zł.
Około 2 mln. kredytobiorców ma problem z terminowym wywiązywaniem się ze swoich zobowiązań finansowych.
Często, gdy bierzemy kredyt, kierujemy się naszą bieżącą sytuacją materialną i nie zastanawiamy się nad tym, czy będziemy w stanie go spłacić. W naszych kalkulacjach często pomijamy zdarzenia losowe, które czasami potrafią wywrócić nasze życie do góry nogami, a nas samych zostawić bez pracy, z niespłaconym kredytem. Co zrobić, aby uniknąć takiej sytuacji?

Jedną z możliwości jest zabezpieczenie kredytu. W chwili obecnej, stanowi ono standardową ofertę banków i firm ubezpieczeniowych. Jeżeli już zdecydujemy się na ubezpieczenie swojego kredytu, to gdzie powinniśmy to zrobić?
Warto w tej kwestii posłuchać głosu ekspertów. Agata Brucko-Stępowska, która jest prezesem zarządu firmy „Futuro finance” radzi: „Na rynku jest wiele różnych ubezpieczeń. Ważne, żeby wybrać najbardziej dopasowane do naszych potrzeb, wieku i sytuacji zawodowej”. Kredyt można, na przykład, ubezpieczyć w banku, w którym go zaciągamy. Nie musimy wtedy płacić oddzielnie raty oraz składki ubezpieczeniowej, wszystko załatwiane jest od razu w ramach jednej opłaty. Agata Brucko-Stępowska zwraca także uwagę na inne korzyści płynące z ubezpieczenia kredytu w banku, w którym go zaciągamy: „Niektóre banki wprowadzają oferty specjalne, w ramach których klienci mogą liczyć na niestandardowe propozycje cenowe dla oferowanego kredytu”. Przed podjęciem decyzji warto jednak zrobić mały rekonesans i zapoznać się z ofertami firm ubezpieczeniowych.
Polisy, które one oferują bywają niejednokrotnie korzystniejsze niż propozycje banków. Warto również zapoznać się ze szczegółami ofert, które proponują nam banki i zakłady ubezpieczeń. Dla wielu ludzi mogą być pewnym zaskoczeniem zapisy, które można znaleźć w takich umowach. Jednym z nich może być stwierdzenie, że ubezpieczenie nie obejmuje sytuacji, w której zwolnienie z pracy następuje za porozumieniem obu stron lub gdy jakieś niekorzystne dla nas zdarzenie nastąpiło, kiedy byliśmy pod wpływem działania alkoholu, narkotyków bądź silnych leków. Zdziwienie może również budzić okres karencji, który banki często zastrzegają sobie w umowach. Z drugiej strony, istnieje czasami możliwość zwrotu części składki, w przypadki przedterminowej spłaty kredytu. Jeżeli poświęcimy trochę czasu na porównanie ze sobą kilku ofert, na pewno natrafimy w końcu na taką, która będzie nas satysfakcjonowała.